Jestem graficzką, po warszawskiej ASP. Projektowałam plakaty, ilustracje, okładki, opakowania, znaki firmowe, winiety gazet.
Przesiedziałam wiele lat przy biurkach korporacji.
Grafik to zawód usługowy, jak szewc czy piekarz - klient ma zawsze rację.
Teraz chciałam powiedzieć coś własnym głosem, sprawdzić, czy go w ogóle mam.
Stąd moje obrazy.
Moje inspiracje to trochę taki śmietnik (zresztą uwielbiam śmietniki).
Będzie tam i Picasso, i sztuka ludowa, dużo poezji, trochę Junga, podróże dalekie i te bliskie
Używamy plików cookie, aby personalizować zawartość oraz polepszać działanie naszej witryny.