Malarstwo. Pejzaż na pograniczu abstrakcji. Synteza w formie. Malarstwo figuratywne animalistyczne, ekspresyjne.
✅Są lata 80, Poleski Park Narodowy i komfortowy dystans od dużych skupisk ludzkich, wyczarowany w otulinie łąk, lasów, jezior i bagien. Tam spędzam każdy wolny od szkoły czas. Do rzeki zbyt daleko, lecz jej brak rekompensuje rów, któremu latem jeziora użyczają wodę.
✅1992-1997 - Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie. Masa zieleni, spokoju, wspaniałych ludzi i rzeka Bystra, orzeźwiająca miasto swoja dziką doliną. Od realizmu do poznawania mocy koloru w malarstwie. Niespieszny, niezastąpiony, życzliwy czas. Kontemplacja krajobrazu z ostatniej ławki na polskim.
✅1997 -2002 - Białystok Wydział Architektury i Urbanistyki oraz cudowne pięć lat na Wschodzie. Znowu wspaniali ludzie i niknąca w dużym mieście rzeka Biała, budząca się często, ze swego uśpionego bytu w naszych pracach semestralnych .
Architektura - przestrzeń można określić, z przestrzeni można wykroić formę, która nadal pozostaje jej częścią i wibruje, działa. Projektowanie, obcowanie ze wspaniałą naturą i kulturą, z dużym szacunkiem dla Genius Loci. Jak zawsze towarzyszą mi obrazy: pejzaże, portrety, ptaki.
✅2002 – do dziś. Puławy, Rudy z Kurówką, Wisła, Kazimierz Dolny, Nałęczów - mieszkam i pracuję. Podróże - pozwalają przemieszczać się w otwartej przestrzeni świata i zwiedzać wewnętrzne zakamarki. Nabieram przekonania, że człowiek, wyrastając z otaczającej go natury, oddycha i czuje to co ona, że to co tworzy jest jej i z niej - jest bliższe prawdy. Krajobraz widziany staje się odczuwanym... Jedność. Przestrzeń pozostaje niezaprzeczalnie ważna, pory roku to niezmienny rytm i sens, kolor i światło. No i Ludzie - emocje, relacje, psychologia - kury,
Używamy plików cookie, aby personalizować zawartość oraz polepszać działanie naszej witryny.