W swojej twórczości artystka opowiada kobiece historie przy pomocy różnych mediów artystycznych. Inspirują ją osobliwe, ale i zapomniane postaci kobiece z historii - na które rzuca nowe, współczesne światło poprzez haft, sitodruk i grafikę.
Praca inspirowana jest postacią Świętosławy i pewnej osobliwej zniewagi, która ją swego czasu spotkała. A było to tak - gdy odprawił ją pierwszy mąż, Eryk Zwycięski, wspominając, że „trudno było z nią wytrzymać, była bowiem butna i zawsze stawiała na swoim”, Świętosława załamała ręce. Jednak nie na długo - ponieważ już niebawem, cały w bieli, pojawił się Olaf Tryggvason. Już zaręczyny były dogadane, lecz rzeczony Olaf poskąpił kupując pierścień zaręczynowy i tak się stało, że złota obrączka, którą Świętosława otrzymała, okazała się być mosiężną. Hańba i upokorzenie.
Olaf postanowił odwrócić uwagę od tej zniewagi nakłaniając Świętosławę do chrztu. Jak donosi nam Odd Snorrason, przejście na chrześcijaństwo było warunkiem małżeństwa, a że Świętosława odmówiła, została spoliczkowana olafową rękawicą i upokorzona tym samym.
Tego było już za wiele, w związku z czym Świętosława postanowiła zagrać va banque – i doprowadzić do bitwy 3 królów. Los chciał, że w sam środek bitewnej zasadzki wpłynął Olaf Tryggvason - chcąc uniknąć abordażu i dopłynąć do innych statków lub też może zakończyć swój ziemski żywot – rzucił się w wodę, z głębin której już się nie wynurzył.
Praca portretuje moment, w którym znieważona Świętosława łapie za telefon, żeby uknuć bitwę 3 króli - ponieważ ta zniewaga krwi wymaga.
Praca wykonana jest na tkaninie wręcz historycznej, pochodzącej ze zbiorów rodzinnych.
Używamy plików cookie, aby personalizować zawartość oraz polepszać działanie naszej witryny.