Malując, wchodzę w dialog z cieniem – nie po to, by go pokonać, lecz by mu się przyjrzeć, uznać, zintegrować.
To proces, w którym światło i mrok nie walczą, lecz współistnieją.
Obraz Anima Mundi jest wyrazem głębokiej integracji i jedności. Połączenia wszystkiego ze wszystkim... Ciała z Duszą... Światła z Mrokiem. Świadomego z Nieświadomym.
Używamy plików cookie, aby personalizować zawartość oraz polepszać działanie naszej witryny.