Tworzę obrazy abstrakcyjne, strukturalne, grające ze światłem. Podzielone są na cykle i każdy z nich opowiada inne historie. A przy tym uwielbiam, gdy widz interpretuje moje obrazy.
Każdy z nas jest mozaiką – pełną, ale jednocześnie nieustannie ewoluującą. Cykl opowiada o ludzkiej tożsamości, składającej się z wielu elementów – różnorodnych, unikalnych, czasem przezroczystych, czasem wypełnionych barwami doświadczeń.
Szklane fragmenty, malowane lub pozostawione w swej naturalnej przejrzystości, symbolizują nasze różne aspekty: to, co już odkryliśmy, oraz to, co jeszcze przed nami. Puste przestrzenie stają się metaforą naszej ciągłej podróży ku samopoznaniu, zaś ramy, w które niektóre elementy są ujęte, to znak naszych prób dostosowania się do świata lub ograniczeń, które nas kształtują i definiują.
Każdy obraz z cyklu jest inny – tak jak każda osoba, której wnętrze opowiada własną historię. To zaproszenie do refleksji: co składa się na Twoją całość? Co jeszcze czeka na odkrycie?
Używamy plików cookie, aby personalizować zawartość oraz polepszać działanie naszej witryny.